Znajdą się tacy , którzy wciąż zadają sobie pytanie : Czy dziecko może w ogóle czegoś nas nauczyć? Wytrzeszczą oczy ze zdziwienia i zaczną nad tym rozmyślać.. Być może ten wpis choć trochę otworzy im oczy ! Wiele razy spotkałam się ze stwierdzeniem , że dzieci uczą się od nas a nie my od nich! Wypowiadane zawsze z taką głęboką pewnością.. Może gdybym nie została mamą potrafiła bym się z nim zgodzić?
Co prawda pierwsze słowa Marcela już trochę za nami.. Teraz Pan gaduła z niego ! Nawija jak nakręcony ;) W okresie niemowlęcym jego gaworzenie brzmiało raczej jak język chiński , ciężko było coś rozszyfrować ;D Nazwaliśmy go po prostu Marcelowym :P Dość szybko , zaskoczył mnie pierwszym wyczekiwanym słówkiem "mama" ;) Pojawiły się inne krótkie słówka takie jak : baba , dada , papa , ała. Zanim zaczął chodzić wyraźnie wymawiał te wyrazy uczył się nowych i doskonalił z czasem.
Nie zapominajmy o nich w ten ważny dzień ! Już nie długo mają swoje Święto... W dzień Babci i Dziadka podziękujmy im za to , że są przypomnijmy jacy są wyjątkowi i jak bardzo ich kochamy! Obdarujmy upominkiem każdy choć najmniejszy prezent będzie dla nich bardzo cenny i sprawi dużo radości bo przecież dostaną go od nas.. Pokażmy , że pamiętamy o naszych kochanych babciach i dziadkach świętujmy z nimi ten dzień.


